sobota, 14 kwietnia 2007

"The Search" - wersja polska


W pierwszą naprawde słoneczną i wiosenną sobote tego roku postanowiliśmy wyruszyć silną ekipą na poszukiwanie Niebiańskiego Spotu czyli miejsca gdzie zawsze wieje trochę więcej, a fale są jak te malowane na hawajskich pisankach.

Grupa była naprawdę silna - cztery samochody a w każdym z nich średnio 1,2 człowieka, 0,25 deski i 0,25 psa. Innymi słowy żaden nieodkryty spot nie byłby nam w stanie umknąć. Ufola, Ufol, Muki, Qter i Hubert czyli specjalnie wyselekcjonowany zespół ćwierćprofesjonalnych windsurferów miał dokonać tego czego nie dokonał przed nimi jeszcze nikt - odkryć największą tajemnicę Zegrza, czyli spot na którym da sie pływać nie rzucając wiązanek częściej niż co minutę. Niestety nie odkrył. Dojechaliśmy wschodnim brzegiem Zalewu do Arciechowa czyli miejsca gdzie Bug łączy się z Narwią. Wcześniej we wszystkich ośrodkach do których zajeżdżaliśmy mili panowie na bramie żądali od nas po 10 pln za wjazd więc my ich równie miło olewaliśmy. W Arciechowie ośrodków już nie było za to odkryliśmy tam tradycyjne zegrzyńskie krzaki. Rzuciliśmy na wodę Qtra który ślizgnął sie przez 30 sekund i tym samym rozpoczął swoj sezon oraz przetestował nową deskę Ufoli. Posiedzieliśmy na miejscu w sumie z godzinkę i zwineliśmy sie wszyscy do domu. I tyle. Jaki the Kraj taki Search.

Więcej zdjęć tutaj



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz