wtorek, 27 października 2009

Dania, Klit, pływanie i ch..



W końcu długo oczekiwana relacja autorstwa Mukiego z tegorocznej wyprawy do Danii.


Rozdział 1:
Klit 2009 czyli: "Hubert chcesz bajaderkę" ?


W tym roku już po raz trzeci wybraliśmy się do Dani. Dzięki uprzejmości szwagra Qtra Jackowi dysponowaliśmy Oplem Vivaro, który z przyczepą okazał się wspaniałym surf-wozem. Tym razem skład był następujący: Fafik, Qter, Ufo, Hubert no i ja zwany Mukim. Gościnnie do naszej ekipy dołączyli Pieniu z Pawłem.
Podróż jak to podróż kilkanaście godzin w sunącym na północ busie trochę się dłużyła, ale dzięki 3 rzędom siedzeń można było się zdrzemnąć w pozycji w której mógł się odnależć nie tylko mistrz jogi. Aha. Muszę tu nadmienić, że niestety Hubert nawet nie spróbował wiezionej specjalnie dla nniego przez pół Europy bajaderki :(



Rozdział 2:
"Przyszła biała piana i zabrała mi sprzęt"


Po przyjeżdzie około godziny 14 od razu schodziliśmy na wodę. Klit przywitało nas pływaniem na żaglach w granicy 5m2 i fajnych falkach na rafie. Wymarzony początek pobytu. Do tego jeszcze spotkaliśmy lokalesa Michała, który dysponując kluczem do lokalnego klubu surferów udzielił nam gościny jak i wypożyczył deski surfingowe. Zachęceni możliwością pobawienia się na falach pojechaliśmy jeszcze do Norre Vorupor na odbywające sie akurat mistrzostwa Dani w surfingu i sami też nie omieszkaliśmy spróbować posurfować.
Mega udany dzień.
Kolejne 3 dni to pływanie na żaglach w okolicy 4-4.5 m2 w Hanstholm. Pływaliśmy też zaraz przy Fish Fabric "pod wiatrakiem" a tam były naprawdę rewelacyjne, równe falki. Przy odrobinie słońca można było się poczuć jak na Hawajach. Ufo nawet widział delfiny ;) Po tej dawce byliśmy już mocno zmęczeni więc zrobiliśmy sobie dobrze i kolejne dwa dni spędziliśmy na fiordach. Ufo nawet wyjął swojego ... 7.8!!! Kolejne dni to znów gwizdek.
Ostatecznie w sobotę przed wyjazdem zeszliśmy na rafę (ja na 4.0 i chyba 74l) i miałem za dużo - zostaliśmy zgnieceni. Do Polski mogliśmy wracać z czystym sumieniem i poczuciem wykonania misji :)



Rozdział 3:
"CoD"


W między czasie oprócz pływania były mistrzostwa Call Of Duty (nie wiem jak to się stalo, że w naszym domku było 6 laptopów - Duńczycy nigdy nie przestaną mnie zadziwiać;)), udało się uzbierać trochę lin i sieci (wyprawa pickupem Pawła na plażę i przejazd przez wydmy to w Danii pewnie 20 lat za kratkami więc pominiemy ten fragment) , odwiedzić muzeum bunkrów (to już stało się tradycją) i 127 razy zalogować sie do hot spota na plaży w Klit. Tylko mule nie dopisały ale może miały odpływ albo inny onshore ;)
W drodze powrotnej zajżeliśmy jeszcze do Hamburga i niesławnej dzielnicy by rano zawitać w domu.
Klit 2009 przeszło do historii.



ps. podziękowania dla Jacka za użyczenie busa, Michała za gościnę w Danii, Pienia i Pawła za wspólny pobyt i celnikom na A2 za to, że nie trzepali zbyt dokładnie fury ... ;)

Teraz na kolejny wypad wiatrolutkowy trzeba zorganizować na wiosnę !


Więcej zdjęć tutaj


5 komentarzy:

  1. sie muki nie popisał relacją

    OdpowiedzUsuń
  2. A kto jest taki odważny żeby mnie atakować i sie nawet nie podpisać ? :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Michael Kors Handbags Sale Clearance can be found in many different places unlike other luxury handbags.
    Michael Kors Outlet Online are great for any occasion.
    Michael Kors Factory Outlet is perfect for those who like to carry fashion bags.
    Michael Kors Bags Outlet are always great to own when you need a bag to go with everything.
    Michael Kors Outlet Online is so universal that it could appeal to everyone.

    OdpowiedzUsuń
  4. Michael Kors Handbags Sale Clearance can be found in many different places unlike other luxury handbags.
    Michael Kors Outlet Online are great for any occasion.
    Michael Kors Factory Outlet is perfect for those who like to carry fashion bags.
    Michael Kors Bags Outlet are always great to own when you need a bag to go with everything.
    Michael Kors Outlet Online is so universal that it could appeal to everyone.

    OdpowiedzUsuń