niedziela, 19 czerwca 2011

Ambicja ponad wszystko !!!


W pierwszy, czerwcowy weekend postanowiliśmy zrobić regaty o puchar Sołtysa Koloni Rybno :). Puchar został kupiony, prognoza sprawdzona no i ekipa w skladzie Qter z rodzinka, Fafik, no i moja rodzinka stawiliśmy się w Rybnie.

Sobota zero wiatru, 100% słońca, upał wiec z rana w ramach treningu wpław zrobiliśmy szerokość jeziora, niektórzy pobiegali, później wyprawa po pstrągi do wędzenia, faja, whisky no generalnie wielki chillout. Wieczorem jeszcze jakieś ognisko no i czekamy na niedzielę bo ma coś zawiać. Niestety w niedzielę rano Qtera juniora dopadły jakieś niewidzialne pyłki i nie nadawał się na dłuższe przebywanie na świeżym powietrzu. Tak więc zanim wiatr się ruszył Qtry ruszyli odczulać juniora w klimatyzowanym samochodzie :) Za to reszta załapała się na kilka szkwałów. Wyścigów już nie rozegraliśmy (Qter miał na dachu drugą aurorę, która pojechała w podróż do Wawy), ale złapaliśmy kilka szkwałów na jachciku no i mnie udało się nawet kilka razy złapać ślizg na mieczówce. A, no i był ambitny plan przetestować kajta ale zapomnieliśmy zabrać bara z Wawy. Mogę jeszczae dodać, że ja zostałem sam na poniedziałek i wtorek bo szykowała się prognoza. No i rzeczywiście kolejne dwa dni spędziłem na wodzie :)

Podsumowując mega relaksujący wyjazd. Dzieciaki sie wybiegały, my zrelaksowaliśmy, oby tylko jeszcze tylko zdrówko pozwoliło się z tego wszystkim cieszyć było by super.



ps. nauczyliśmy się z Fafikiem parkować łódkę na ręcznym. Ale to już zupełnie inna opowieść ....

muki

Więcej zdjęć tutaj

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz